Z uwagi na nadchodzące wakacje czuję potrzebę podzielenia się z aktualnymi i przyszłymi rodzicami wnioskami po kolejnym roku pracy w przedszkolu i szkole.

Niestety obserwuję nadmiar bajek oraz gier i brak właściwej ich selekcji oraz zbyt długą ekspozycję dzieci na różne ekrany. To, co wygodne dla rodziców, bywa groźne i szkodliwe dla pociech. Pozornie bezpieczne kreskówki mogą być źródłem lęków, kłopotów z koncentracją oraz trudności ze snem. Wiele gier i filmów przyzwyczaja dzieci do przemocy i powoduje, że maluchy ją stosują oraz stają się nieczułe na agresję. Normy są następujące: do 2 roku życia idealnie, gdyby niemowlęta w ogóle nie oglądały telewizji, nie grały na komputerach, tabletach czy telefonach. Technologia stała się dzisiaj odpowiednikiem smoczka. Od 2 do 4 roku życia dozujmy 5 minut dziennie kontaktu z ekranem. Przy czym powinny to być wartościowe programy i bajki, bez reklam, gry edukacyjne na telewizor, tablet, telefon, itp. Między 4 a 6 rokiem życia odpowiednio 15 do 20 minut na dobę. Powyżej 6 lat - 60 do 120 minut na dobę. W zamian polecam zdrowe aktywności rozwijające poznawczo i emocjonalnie oraz zabawy ruchowe na świeżym powietrzu. Wykorzystajmy dobrą aurę i wakacje, aby odzwyczaić pociechy, jeżeli spędzają więcej czasu przed ekranami. Organizujmy wspólne gry i zabawy oraz inne aktywności sportowe jak rower, rolki, pływanie, plac zabaw, itd. W okresie jesienno – zimowym polecam grupowe zajęcia ruchowe (tańce, rytmika, gimnastyka, basen, sztuki walki i inne). Oczywiście zmiany nie będą łatwe, ale teraz będzie to trwało krócej niż za kolejny rok lub dwa. Prostsze będzie też kontrolowanie kontaktu dzieci z mediami w wieku szkolnym i u nastolatków!!! Ponadto wprowadźmy gry i zajęcia stymulujące rozwój poznawczy i emocjonalny wspólnie z rodzicami, rodzeństwem i rówieśnikami. Budują one zarówno relacje z dziećmi jak też stymulują i wspomagają właściwy wzrost. Oczywiście równie ważne jest dobre odżywianie.  To podstawa zdrowia, lepszej koncentracji i efektywnego snu. Odradzam gotowe produkty dla dzieci, przepełnione cukrem i pozbawione wartości odżywczych. Zdrowe przyzwyczajenia pozostają w starszym wieku, zaś skutki śmieciowego jedzenia są coraz powszechniej widoczne w schorowanym społeczeństwie. Kolejna ważna uwaga to pozytywne słowa i nagrody oraz właściwe reagowanie na łamanie norm zamiast kar i koncentracji na tym co złe. Lepiej doceniać te zachowania, które są dobre, w miarę możliwości ignorując niewłaściwe. Zanim wymierzysz karę reaguj i wyciągaj konsekwencje. Opisz co widzisz, czyli nazwij problem bez ocen, epitetów i krzyku np.: „Bijesz brata, Przezywasz mnie”, zamiast „Co Ty robisz durniu?„. Akcentuj sprzeciw: ” Nie wolno bić/kopać, Nie zgadzam się na …”. Podaj powód do zmiany lub wzbudź empatię: ”Sprawiasz ból/przykrość; Jak Ty byś się czuł gdyby…” . Okaż zrozumienie dla uczuć dziecka: „ Widzę, że się złościsz/jest ci przykro”. To nie znaczy, że maluch może kopać, gryźć itp. Powiedz zawsze, czego oczekujesz w zamian i dawaj właściwy przykład!!! Bądź koniecznie spójny z tym, co głosisz i nagradzaj za to, co dobre!!! Do dzieci też wypada mówić się z szacunkiem i świadomie dobierać słowa, które budują. Oczekiwania powinny być zgodne z możliwościami. Np. nie każmy spokojnie siedzieć dziecku, które rozpiera energia. Niech myje samo zęby, pomaga sprzątać, czy smaruje chleb masłem. Ale jeżeli krzywo rysuje szlaczki, to dostrzegajmy to, co wychodzi i zachęcajmy do ćwiczenia w formie zabawy, bez presji aby nie zniechęcić. Dalej, apeluję o rozsądek i umiar w organizacji zajęć poza przedszkolem i szkołą. Umiarkowanie dozujmy zajęcia edukacyjne, koncentrując się na rozwijaniu zainteresowań dziecka, zamiast realizować swoje ambicje. Postawmy na ruch i aktywność fizyczną zamiast komputera i dodatkowych lekcji. Motywujmy wewnętrznie do nauki. Dziecko uczy się dla siebie, nie dla rodziców i ocen! Podsumowując: kochajcie, szanujcie i doceniajcie swoje dzieci!

Więcej artykułów na stronie:http://www.poradniapsychologiczna.eu/